Kategoria: Trzy grosze
Wszyscy narzekają że gry są coraz prostsze. Że aby zobaczyć napisy końcowe musimy włożyć mniej wysiłku. Ja mam trochę inne zdanie…
Nie tak dawno wszyscy zarejestrowani użytkownicy battle.netu mieli i dalej mają szansę na otrzymanie specjalnego klucza, dzięki któremu mogą wziąć udział w beta testach Diablo III. Wiele już widzieliśmy, więc warto się zastanowić, czy twór Blizzarda podbije serca graczy.
Wtórność. Można powiedzieć że to taka “choroba cywilizacyjna gier XXI wieku”. Każda produkcja cierpiąca na tę przypadłość dostaje od razu od recenzenta sporego minusa i gra winduje o jedno, a w skrajnych przypadkach, o dwa oczka w dół.
Też was denerwuje, kiedy ktoś mówi: “nie liczy się grafika” i “teraz przy grach nie trzeba myśleć”? Mnie bardzo. Kompletnie nie rozumiem fenomenu produkcji wydanych 10 lat temu i więcej. O co chodzi?
Pora rozwiązać ten wiecznie nierozwiązany konflikt, który powoli przypomina wybór rozgoryczonego ojca niewiedzącego, czy córeczce bardziej spodoba się kot, czy może jednak pies. Odpowiedź jest tylko jedna – zależy od potrzeb.
Od zarania dziejów elektronicznej rozrywki nasza branża dążyła do coraz to lepszej, bardziej realistycznej i wierniej oddającej rzeczywistość grafiki. Największy przeskok technologiczny rozpoczął się około 2000 roku i trwał… No właśnie trwał, czy może trzeba powiedzieć – trwa nadal?
Po zamachu w Norwegii do głosu zostali dopuszczeni eksperci branży gier, a jednocześnie osoby, które traktuję jako swoiste guru i to dzięki nim, dzięki ich inspiracji, powstał ten blog. Wszyscy zgodnie uznali, że za tą straszliwą zbrodnią stoją GRY!
Na E3 2009 w Los Angeles pierwszy raz zaprezentowano Project Natal (nazwa kodowa Kinecta). Świat oszalał – „ale jak to? Bez żadnych kontrolerów? Eee…”. Powiem szczerze, że również byłem dość sceptycznie nastawiony do tego innowacyjnego urządzenia.














