Cenega przysłała nam życzenia

Spójrzcie, jakie dostaliśmy życzenia od Cenegi:

Prawda, że słodkie? Szkoda tylko, że ta sama grafika trafiła do setek innych skrzynek mailowych i w tych życzeniach nie ma niczego osobistego. Po prostu specjalista ds. promocji spełnił swój coroczny obowiązek i może udać się na urlop.

Nie rozumiem za bardzo idei życzeń wysyłanych masowo i dlatego w tym roku czegoś takiego nie zrobię. Wiem – marny ze mnie specjalista ds. promocji.

PS. Pierwszy raz widzę życzenia świąteczne nazwane informacją prasową. Szczyt szczytów.

PPS. “INFORMACJA PRZEZNACZONA DO BEZPOŚREDNIEJ PUBLIKACJI”, więc publikuję.



Zobacz również:

  1. Świąteczna promocja w sklepie GOG
  2. Battlefield 3 – hit czy kit?
  3. Xbox 360 czy Playstation3?
  4. Lista życzeń: GTA V
  5. CD Projekt planuje coś nowego

PRZEKAŻ DALEJ

  • Facebook
  • Twitter
  • Myspace
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Delicious
  • Digg
  • Technorati
Autor: Goods Wyświetl wszystkie teksty autorstwa
Nie miał Amigi, nie miał Atari, ale dużo czasu spędzał przy Pegazusie i Commodorze 64. W 1998 roku przyszedł czas na pierwszy komputer klasy PC, co skutkowało wieloma nieprzespanymi nocami. W 2009 roku stał się posiadaczem Xboksa 360, którego sobie ceni, ale nienawidzi na nim grać w FPSy. Po prostu nie umie, sterowanie analogami jakoś do niego nie przemawia, więc skupił się na grach sportowych, TPP i innych, które nie wymagają jednocześnie precyzyjnego i szybkiego celowania.

Zostaw odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
homm
Był sobie Heroes

Jeden z użytkowników YouTube przedstawił w ciekawy sposób całą historię gier strategicznych spod znaku Mocy i Magii. Możecie zobaczyć, jak...

Zamknij