Witamy się!

powitanie

O północy Ogranie stało się dostępne dla wszystkich, ale doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu się na razie witać, ponieważ niewiele osób spędza noc przy komputerze. W momencie pisania tego tekstu jest 11:43 i myślę, że to jest odpowiednia pora.

Charakter tej strony najlepiej odzwierciedli tekst z działu “O Ogranie.pl“:

Był sobie kiedyś blog, nad którym pracował tylko jeden gość – Goods. Doszedł jednak do wniosku, że w świecie, w którym rządzą redakcje-korporacje, nie ma szans na wybicie się, ponieważ moce przerobowe były o wiele mniejsze i tekst pojawiał się tylko raz na dwa dni, gdzie u konkurencji dziennie pojawiało się co najmniej kilka artykułów.

Wtedy Ogranie.pl zostało zamknięte po raz pierwszy, ale nie na długo. Już po okołu miesiącu blog odrodził się niczym feniks z popiołów, ze zmienioną formą – przybyli redaktorzy i utworzyli prawdziwą, poważną i rządną sławy redakcję. Nasze biura mieszczą się w każdym dużym, polskim mieście – Warszawa, Poznań, Gdańsk, Pcim Dolny i tak dalej, i tak dalej… Pojawiamy się na każdej większej imprezie branżowej. Byliśmy na pokazach m.in.: Fifa 2000Heroes 3 iDiablo II.

Jeśli chcecie być na bieżąco w sprawach związanych z branżą gier, to… (nastrój) wyjdźcie, ponieważ się zawiedziecie. Nie tłumaczymy tekstów z VG247 i innych zagranicznych serwisów. Piszemy tylko o sprawach ważnych i dodajemy własny komentarza. WŁAŚNIE! Pamiętajcie! To jest BLOG a nie serwis o grach komputerowych. Tutaj wymieniamy się poglądami a nie newsami. Łapiecie?

STAY TUNED!


Na blogu codziennie będzie pojawiał się jeden wpis. Poniedziałek należy do mnie, wtorek do Poncky’ego, środa to na razie wielka tajemnica, ale już w tym tygodniu dowiecie się, o co chodzi. W czwartek tekstem zaszczyci was 3r!c, w piątek BigBen a w sobotę znów ja (w każdym tygodniu w sobotę publikuje ktoś inny).

Mam nadzieję, że miło będzie się nas czytać!



Zobacz również:

  1. To gry są wszystkiemu winne!
  2. Nie jaram się starymi grami!
  3. Far Cry 3: nie będziemy świadkami rewolucji

PRZEKAŻ DALEJ

  • Facebook
  • Twitter
  • Myspace
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Delicious
  • Digg
  • Technorati
Autor: Goods Wyświetl wszystkie teksty autorstwa
Nie miał Amigi, nie miał Atari, ale dużo czasu spędzał przy Pegazusie i Commodorze 64. W 1998 roku przyszedł czas na pierwszy komputer klasy PC, co skutkowało wieloma nieprzespanymi nocami. W 2009 roku stał się posiadaczem Xboksa 360, którego sobie ceni, ale nienawidzi na nim grać w FPSy. Po prostu nie umie, sterowanie analogami jakoś do niego nie przemawia, więc skupił się na grach sportowych, TPP i innych, które nie wymagają jednocześnie precyzyjnego i szybkiego celowania.

Zostaw odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
FIFA-12
Superrealistyczne kontuzje w FIFA 12

Padłem. Gratulacje, EA!

Zamknij