Redakcja

Jesteśmy młodzi, pełni energii i bardzo ograni!


Radek Karbowski

Goods

Nie miał Amigi, nie miał Atari, ale dużo czasu spędzał przy Pegazusie i Commodorze 64. W 1998 roku przyszedł czas na pierwszy komputer klasy PC, co skutkowało wieloma nieprzespanymi nocami. W 2009 roku stał się posiadaczem Xboksa 360, którego sobie ceni, ale nienawidzi na nim grać w FPSy. Po prostu nie umie, sterowanie analogami jakoś do niego nie przemawia, więc skupił się na grach sportowych, TPP i innych, które nie wymagają jednocześnie precyzyjnego i szybkiego celowania.

Zobacz wszystkie wpisy tego autora.


Artur Łącki

BigBen

Zatwardziały pecetowiec (no dobra… miał kiedyś Pegasusa…), którego pasja zaczęła się od gier. Pomimo, iż dzisiaj częściej widzi kod źródłowy niż pulpit, to lubi czasem zagrać i podpatrywać nowe rozwiązanie techniczne stosowane w grach.

Zobacz wszystkie wpisy tego autora.


Damian Szulc

Dundee

Gracz z wyboru. Właściwie to może już i z przyzwyczajenia? Zaczęło się, kiedy miał 5 lat, rodzice pożyczali Commadore 64 od znajomych i mieli go z głowy na długi czas. Później popularny NES a w 1998 roku pierwszy PC. Rok 2002 był przełomowy – pierwszy w życiu MMORPG – Ultima Online i kompletne uzależnienie od gier tego typu po dzień dzisiejszy. Oprócz MMO na dłużej są wstanie przyciągnąć go tylko tytuły z naprawdę dobrym trybem dla wielu graczy. Rzadko kiedy zdarza mu się zafascynować jakąś grą singleplayer i do niej wracać, jednak i takie się zdażają.

Zobacz wszystkie wpisy tego autora.