Czy gry mogą być sztuką?

sotc [800x600]

Gry – trzy małe literki, a mimo to wokół nich kręci się wiele rozmów. W ostatnim czasie przeczytałem wypowiedź jednego ze znawców filmowych, który w swojej wypowiedzi jasno określa, że gry nie będą nigdy sztuką. Pozwolę się nie zgodzić.

Cofnijmy się do początków innego rodzaju działalności artystycznej, dość podobnego do gier – mianowicie kinematografii. Jest rok 1895, zima, Bracia Lumière przedstawiają w prowizorycznym kinie swój obraz: “Wyjście robotników z fabryki”. Krótki, kilku dziesięcio sekundowy film, który zrewolucjonizował świat. W przyszłości powstaną nowe urządzenia do przechwytywania obrazu, potem będzie dźwięk, efekty specjalne, powstanie Hollywood, kolorowa telewizja, itd. Oczywiście, przy tym wszystkim coraz to nowe nagrody dla najlepszych produkcji: Złote Lwy, Złote Palmy, Złote Globy i coś co jest ikoną współczesnej popkultury – Oskary. Sam film też zmieni się nie tylko pod względem technicznym, ale i pomysłowym. Słynni bracia zaczynali od “filmików”, które pokazywały wycinki z życia, bez fabuły, bez przesłania. A teraz mamy głębokie produkcje, które wywołują emocje, doprowadzają do płaczu ze wzruszenia i salw śmiechu, a wszystko to na przestrzeni stu paru lat.

Teraz spójrzmy na “gry”. Dlaczego uważam, że są sztuką? Po pierwsze – nie widzę dużej różnicy między drogą, jaką przebył film, a tym co działo się i dzieje na poletku gier wideo. Protoplasta elektronicznej rozrywki, czyli Pong, powstał w 1972 roku. Nie podbił od razu świata, nie był produkcją głęboka, był pozbawiony jakiegokolwiek przesłania i jakiejkolwiek głębi. Później gry wideo stawały się coraz bardziej znane, zaczęły posiadać jakąś fabułę, postacie było zrobione z coraz to większej ilości polygonów, budżety produkcji zaczęły dorównywać hitom filmowym, aż stały się mass mediami na miarę XXI wieku. Spójrzcie na kulturę wysoką – malarstwo, rzeźba, poezja. Pierwsze malunki naskalne były niekształtne, toporne i lekko mówiąc, mało zachwycające, a teraz? “Dama z Gronostajem”, freski w Kaplicy Sykstyńskiej, “Ostatnia Wieczerza” Leonarda. Piękne, zapierające dech w piersiach dzieła człowieka, które przetrwają setki lat. Dlaczego o tym mówię? To drugi punkt – czas. Gry są bardzo, bardzo młodą dziedziną rozrywki oraz sztuki i powoli stają się częścią świata, taką samą jak kinematografia, malarstwo, rzeźbiarstwo czy poezja, jednak nadal potrzebują czasu na dopracowanie.

Poprzedni akapit nasunęło mi na myśl jeszcze jedno zagadnienie – mianowicie cel i poziom. Tak jak w innych rodzajach sztuki, tak i w grach mamy do czynienia z różnymi typami odbiorców. Są tacy, którym wystarczy trochę postrzelać, coś od czasu do czasu wybuchnie, ogólnie ma być filmowo. Jednak są i tacy, dla których gra ma być swego rodzaju przeżyciem emocjonalnym, którzy chcą głębokiej, dającej do myślenia produkcji pokroju Jurney lub ICO. Pomysłowość gier też jest swego rodzaju odzwierciedleniem sztuki filmowej. Mamy tasiemce pokroju Simsów, Call of Duty, Battlefield, jak i produkcje które nie mają swoich kontynuacji i są pojedynczym strzałem w dziesiątkę jak np: ICO, Shadow of the Colossos. A po stronie kina: “Oszukać przeznaczenie”, “Szklana pułapka”, “Harry Potter”, ale również produkcje bardziej ambitne, wzruszające, głębokie.

Jak wy uważacie, czy gry wideo mogą być, czy może już są, sztuką?



Zobacz również:

  1. Proste jak budowa cepa
  2. Zakończyła się era rozwoju grafiki?
  3. Lubimy powtarzać, powtarzać, powtarzać…
  4. Krzysztof Gonciarz: hejterzy są nieodłącznym elementem pracy w Internecie
  5. Czy Diablo III podbije świat?

PRZEKAŻ DALEJ

  • Facebook
  • Twitter
  • Myspace
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Delicious
  • Digg
  • Technorati
Autor: Poncky Wyświetl wszystkie teksty autorstwa
Felietonista, recenzent, fan wszelkiej maści gier. Począwszy od strzelanek, przez przygodówki, na wyścigach kończąc. Pierwsza konsola – nieśmiertelny Game Boy Advance, którego zdarza mu się odpalać po dzień dzisiejszy.

Zostaw odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
subskrybuj
Subskrybuj, subskrybuj, subskrybuj!

Udało nam się już zdobyć niewielkie grono czytelników, więc pomyślałem, że warto ułatwić wam czytanie naszego serwisu. Publikujemy raz dziennie,...

Zamknij