Polska w grach

mcassino_icon

Czy podczas zagrywania się w kolejnego FPSa o II Wojnie Światowej, wojnie z terroryzmem/kosmitami nie wpadła wam nigdy myśl „A co gdyby akcję przenieść do Polski?”. Poniższy tekst jest wynikiem mojego małego śledztwa w tym temacie (pomagał Wujek G).

Niestety wujaszek potwierdził brutalny fakt mówiący, iż gier z akcją w Polsce jest baaardzo mało, a większość tego co jest, ma tylko pojedyncze misje w naszym kraju. Dlaczego tak się dzieje? Podejrzewam, że głównie dlatego, iż Polska na skali międzynarodowej niewiele znaczy (“Polska? Aaa mówisz o tym biednym kraju gdzieś w Europie Wschodniej?”), nie mamy też żadnych cennych surowców (gaz łupkowy u nas dopiero zaczyna raczkować), ani innych dóbr, których nie posiadałyby inne kraje. Poza tym z punktu widzenia takich stacji jak CNN u nas wieje nudą, bo nie mamy terrorystów-samobójców, nikt nie przeprowadza masowych mordów, nie pracujemy nad bronią masowej zagłady, a jedynie jakiś polityk od czasu do czasu wplączę się w jakąś aferę.

Tak więc jeśli jesteś deweloperem gier i szukasz pomysłu, to zamiast umieszczać akcję swojej gry po raz N-ty w USA albo na Bliskim Wschodzie, stwórz coś z akcją w naszym kraju. Pod tym względem ten temat został tylko trochę naruszony i masz spore pole do popisu.

 Oto lista gier z akcją w Polsce, o których dowiedziałem się podczas mojego małego śledztwa:

Franko (1994)

Klasyczna bijatyka, w której idziesz od lewej do prawej strony ekranu, zatrzymując się tylko po to, żeby skopać tyłki kilku niezbyt bystrym przeciwnikom. Fabuła w tej grze jest tylko pretekstem do całej zabawy – przyjaciele Franko i Alex podczas przechadzki po mieście biorą udział w walce z bandą Klocka, groźnego gangstera. Podczas walki jeden z przyjaciół ginie, a drugi postanawia zemścić się na Klocku (prawda, że bardzo skomplikowana fabuła?). Akcja rozgrywa się w latach 80-tych w Szczecinie, który jest przedstawiony jako przemytnicze centrum Polski. Niektórzy mogą uznać tę grę za symulator przetrwania na polskim osiedlu.

Panzer General (1994)

Pisząc o tej grze mam na myśli wszelkie strategie poświęcone II WŚ. PG użyłem jako przykładu, bo jest to chyba najbardziej rozpoznawalny tytuł z tej grupy gier. W PG, jak i wielu innych jego klonach, kierujemy Polską armią, której jedynym celem jest zawładnąć nad światem (sprawdzam waszą czujność ;) ). Oczywiście Polska występuje podczas kampanii wrześniowej, którą musi przegrać, aby cała historia II WŚ trzymała się kupy. Losy wojny możecie za to odmienić w trybie multiplayer, gdzie przeważnie wystarczy przez X czasu utrzymać Warszawę, aby powstrzymać niemiecki blitzkrieg.

Command & Conquer (1995)

Podczas pierwszej wojny o tyberium dochodzi do masakry cywilów w Białymstoku, którą mieli popełnić żołnierze GDI. W skutek tych informacji ONZ obcięło wsparcie finansowe GDI na czas trwania śledztwa. Okazało się, iż cała sprawa była tak naprawdę wynikiem planu bractwa NOD, którego celem było osłabienie sił GDI. Cała sprawa została nazwana „Bialystok scandal”.

Command & Conquer: Red Alert (1996)

W kampanii ZSRR, już pierwsza misja odbywa się w Polsce, ale jej wykonanie nie jest dla nas powodem do dumy. Otóż jakaś wioska pod Toruniem zbuntowała się przeciwko pokojowo nastawionemu narodowi rosyjskiemu i jego wspaniałemu dowódcy, Stalinowi. Niestety, ten nie był w humorze, bo przez ten bunt został utrudniony przerzut wojsk na front zachodni, tak więc zamiast kombinować ze zsyłaniem niepokornych ludzi do łagrów, masz po prostu spacyfikować całą wioskę (podczas odprawy zostałeś jasno poinformowany aby nie brać żadnych jeńców).

Polanie (1996)

Nasz swojski klon WarCrafta, w którym walczymy z innymi plemionami o własne miejsce wśród powstających naokoło plemiennych państewek. W 2003 roku powstał sequel gry, który oprócz grafiki 3D dołożył multiplayer oraz elementy znane z RPG, np. rozwój bohaterów.

Wacki (1998)

Trochę zwariowana przygodówka point’n'click. Nasi dwaj bohaterowie pewnego dnia spotykają kosmitę, który prosi ich o pomoc w uratowaniu swojego świata. Okazuję się, iż na jego rodzinną planetę leci meteoryt, który zniszczy na niej wszelkie życie. Jedynym ratunkiem jest urządzenie o nazwie ACME (Atomowy Czasoprzestrzenny Modyfikator Energii), które podczas lądowania na Ziemi rozpadło się na kawałki znajdujące się teraz w różnych częściach globu. Naszym zadaniem jest odnalezienie wszystkich części ACME i połączenie ich w całość. Podczas naszej wędrówki oprócz Polski wpadniemy także do bazy wojskowej w USA i afrykańskiej wioski.

Target (?)

Gra zapomniana do tego stopnia, że nie zachowała się nigdzie dokładna data jej premiery. Wszelkie źródła wskazują jednak, iż było to w okolicach 1997-1998 roku. Jesteśmy najemnikiem, który wykonuję czarną robotę dla tajemniczych zleceniodawców. Pośrednikiem, do którego zgłaszamy się po nowe zadania i odebranie nagrody za wykonane jest pewien gość, którego zawsze możemy spotkać w pubie.

Jak dla mnie na tamte realia gra była rewolucyjna – na początku wybieramy postać (każda ma inne parametry), a następnie wyruszamy ze swojego mieszkania na motorze, by odebrać kolejne zadanie i zakupić nową broń. Takie rozwiązanie rozpowszechniły się w świecie gier kilka lat później, więc można powiedzieć, że byliśmy w pewnym stopniu pionierami. Szkoda tylko, że całość jest robiona trochę na sztywno (zadania zleca nam zawsze ten sam gość). W grze znajdują się też dość fajna zabawka jaką jest zdalnie sterowany samochodzik z zamontowanym ładunkiem wybuchowym. Kiedy uruchamiamy taki samochodzik pojawia nam się okienko, które przedstawia widok z kamery zamontowanej na nim, a gdy jesteśmy już dostatecznie blisko celu możemy zdetonować ładunek (prawda że brzmi znajomo).

Gra posiadała także możliwość gry przez sieć, ale niewielu polskich graczy w tamtych czasach posiadało stały dostęp do internetu w domu. Niestety tytuł już w chwili premiery nie zachwycał grafiką, ale mimo to warto chociaż o nim wspomnieć ze względu na ciekawe rozwiązania.

Gorky 17 (1999)

Jeden z polskich towarów eksportowych – na zachodzie (gdzie był sprzedawany pod nazwą Odium) zebrał dość pozytywne recenzje. Gorky 17 przenosi nas do przyszłości a konkretniej do 2009 roku (dzisiaj można powiedzieć, że to alternatywna rzeczywistość). Tytułowy Gorky 17 był tajnym rosyjskim ośrodkiem badawczym, który w tajemniczych okolicznościach został zamknięty i zrównany z ziemią.

Akcja przenosi nas do Lubina (Dolny Śląsk), gdzie dzieją się podobne niewyjaśnione rzeczy jak w Gorky 17. Pierwsza grupa komandosów, która została wysłana do miasta zniknęła zanim zdążyła nadać jakikolwiek komunikat. My sterujemy członkami drugiej grupy, a naszym zadaniem jest ustalić, co się stało z poprzednią grupą i całym miastem. Ciężko jednoznacznie określić gatunek tej gry, bo mamy tu elementy znane z RPG i strategii. Podczas wędrówki po mieście poruszamy się w czasie rzeczywistym, ale gdy dochodzi do walki gra przestawia się w tryb turowy z widokiem na pole bitwy. Za zabitych przeciwników członkowie naszej drużyny dostają punkty doświadczenia, które później można wymienić na lepsze statystyki.

Powstały jeszcze dwie części o nazwie Gorky Zero i Gorky 02, jednakże one zerwały z założeniami pierwowzoru i stały się skradankami. Jakiś czas temu pojawiła się informacja, iż trwają pracę nad Gorky 21, który ma wrócić do korzeni i oferować znane połączenie strategii i RPG

Command & Conquer: Red Alert 2 (2000)

Studio Westwood już po raz trzeci oferuję nam walkę na naszym podwórku. Tym razem w piątej misji kampanii aliantów zostajemy wysłani na granicę niemiecko – polską, gdzie musimy wysadzić silosy atomowe. Jest to tajna misja za liniami wroga, więc nie budujemy tu bazy, ale za to dostajemy Tanie i kilku szpiegów na realizację zadania. W sumie całość jest dość prosta – szpiedzy mogą przebierać się za przeciwników i paraliżować systemy obronne przeciwnika na kilka minut, podczas których Tania podkłada ładunki wybuchowe. Jedynym problemem są psy, które  potrafią rozpoznać szpiega.

Call of Duty (2003)

Jedna misja kampanii rosyjskiej odbywa się w Warszawie a konkretniej, w dzielnicy przemysłowej. Naszym głównym zadaniem jest po prostu wystrzelanie wszystkiego co nosi swastykę, aby można było wprowadzić pokój i dobrobyt komunistyczny (ci którzy sądzą inaczej zostaną wysłani do sanatorium na Syberii, gdzie zrewidują swoje poglądy).

Mortyr 3 (2007)

Kolejna część jednej z popularniejszych kioskowych serii. Jesteśmy Anglikiem polskiego pochodzenia, który wstąpił do oddziałów Cichociemnych. Zostajemy zrzuceni na terenie okupowanej Polski, a naszym głównym zdaniem jest wspomaganie partyzantów w swojej działalności. Podczas gry zwiedzimy Góry Świętokrzyskie, a także okolice Płocka, Bochnii i Warszawy. Sam tytuł nie jest wyjątkowy (czego się spodziewaliście za 20zł?), ale warto o nim wspomnieć jako o grze z akcją w Polsce.

Mount & Blade: Ogniem i mieczem (2009)

Było to tak niedawno, że nie muszę chyba nikomu tego przedstawiać, ale dla porządku trzeba opisać. Jest to samodzielny dodatek do gry Mount & Blade, który przenosi jej akcję do Polski w wieku XVII. Jedyne co uległo zmianie względem oryginału to mapa i modele występujące w grze, aby całość zgadzała się założeniami projektu. Sama mechanika nie uległa większej zmianie, więc ci co grali w M&B nie poczują się zagubieni. Niestety dużym minusem całości były liczne błędy, które psuły zabawę.

A co nas czeka w przyszłości? Jedyną grą w produkcji, której akcja na pewno będzie rozgrywać się w Polsce jest Uprising 44. Ma ona opowiadać o powstaniu warszawskim, co jest ciekawe, bo ten temat w grach praktycznie nie został poruszony. Niestety filmy przedstawiające gameplay nie napawają optymizmem i mówią raczej o tym, iż mamy do czynienia z kolejną kioskową produkcją za 20zł niż czymś poważnym.



Zobacz również:

  1. Prince of Persia dla Commodore C64
  2. iPhone 4S – nowy wymiar mobilnej zabawy?
  3. Diablo – Pan Terroru powraca!
  4. Tydzień 1 – 03.10.2011 – 09.10.2011
  5. Tydzień 2 – 10.10.2011 – 16.10.2011

PRZEKAŻ DALEJ

  • Facebook
  • Twitter
  • Myspace
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Delicious
  • Digg
  • Technorati
Autor: BigBen Wyświetl wszystkie teksty autorstwa
Zatwardziały pecetowiec (no dobra… miał kiedyś Pegasusa…), którego pasja do komputerów zaczęła się od gier. Pomimo, iż dzisiaj nie ma tyle wolnego czasu to kiedyś, to lubi czasem zagrać i podpatrywać nowe rozwiązanie techniczne stosowane w grach.

Jeden komentarz do "Polska w grach"

  1. Łukasz Więcek 25 października 2011 o 23:20 - Odpowiedz

    Kiedyś jeszcze za czasów Amigi grałem w “Rajd przez Polskę”. Można było sobie poszaleć na drogach takimi autami, jak Polonez, czy Fiat 126p ;)

Zostaw odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Diablo-3-600x300
Diablo – Pan Terroru powraca!

Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że niestety Blizzard przesuwa datę premiery swojego najnowszego dzieła - Diablo III na początek 2012...

Zamknij